Ferrari jest słabe w tym sezonie nie pokazują sie z najlepszej strony a maja najleszych kierowców. Binie to auto skonstuowali.
Jakby...gdyby...jest jak jest i jest okazja pozyskac powaznego sponsora chociaz to ze sponsor notowany na nowojorskiej gieldzie jakos nieszczegolnie bawi gdyz jak wiadomo indeksy ostatnio szly ostro w dol...ale lepiej miec korzysci finansowe niz byc w dolku z tegoz powodu bo wtedy marazm a nie rozwoj teamu...imu imu...
webberdal ciala juz na poczatku...liczylem na vettela i sie nie przeliczylem chociaz ostre hamowanie w pewnym momencie moglo spowodowac utrate pozycji na rzecz hamiltona, ten znowu cwaniakowal. jedyne co cieszy to awans w generalnej kubicy na 6 miejsce, teraz niech goni alonso ktory dzis nic kompletnie nie pokazal, a myslalem ze namiesza.
Alonso jest słabym kierowcą, to widać po wynikach uzyskiwanych w tym sezonie i nie wykręcajcie go tym, że Ferrari zbudowały słaby bolid, bo to nie prawda, a Massa już nigdy po wypadku na Węgrzech nie dojdzie do formy.
Webber miał wypadek, bo nie umie wyprzedzać., po co markował skręt w lewo widząc, że lotus ma gorszy bolid o 3 klasy?
_________________ Siała baba mak, nie wiedziałą jak, a dziad wiedział nie powiedział i to było tak!
to widać po wynikach uzyskiwanych w tym sezonie i nie wykręcajcie go tym, że Ferrari zbudowały słaby bolid
Nieprawda, w kwalifikacjach radzi sobie na poziomie Massy i jezdza bardzo rowno, a ze wyscig sie nie układa to juz kwestie losowe, sam dobrze wiesz, ze roznie bywa.
kanarinho napisał/a:
a Massa już nigdy po wypadku na Węgrzech nie dojdzie do formy.
Gdyby tak było to by mu nie przedluzyli kontraktu w Ferrari, za byle co tez sie nie moga brac, a skoro postawili na Masse to zle nie jest. Bo gdyby było tak jak mowisz, w Ferrari kontrakt dostalby Kubica i zurawinowa miałabym ja nie Ty ! ; p
I skoncz juz z tym Alonso... prosze.
intrygujący napisał/a:
Webber dal ciala na starcie
Fakt.
intrygujący napisał/a:
a Kovalainen tez po cholere tak zwalnial?
Był swiadomy tego , ze jest słabszy i ze w tym momencie Webber własnie go wyprzedzi, to był bład Webbera, ktory zapomniał o tym, ze jest duzo szybszy i nie zauwazył tego, ze Kovalainen mu sie usuowa.
intrygujący napisał/a:
najlepiej niech w miejscu stanie nastepnym razem.
bla bla bla.
_________________ "...She said: "You wanna go for a ride? I've got sixteen hours to burn, and I'm gonna stay up all night... "
Zed's dead baby, Zed's dead ...
Ostatnio zmieniony przez BabciaKartoflanka 2010-07-01, 11:45, w całości zmieniany 1 raz
Był swiadomy tego , ze jest słabszy i ze w tym momencie Webber własnie go wyprzedzi, to był bład Webbera, ktory zapomniał o tym, ze jest duzo szybszy i nie zauwazył tego, ze Kovalainen mu sie usuowa.
intrygujący napisał/a:
najlepiej niech w miejscu stanie nastepnym razem.
bla bla bla.[/quote]
Zapomnial...nie zauwazyl...to cechy emerytowanego kierowcy a nie goscia ktory prowadzi bolid i gdzie ulamek sekundy moze zawazyc na kazdej nieprzemyslanej decyzji. Kovalainen glupio blokowal a Webber niech sie nauczy wyprzedzac bo kolejne salto moze skonczyc sie tragicznie. Zreszta na kamerze z jego bolidu bylo dokladnie widac jaka byla odleglosc miedzy nimi i moment zderzenia. Lewym przodem wjechal, to kiedy on zaczyna manewr wyprzedzania? Siedzac komus na ogonie? Dal ciala na calej linii od startu po lot nad kukulczym gniazdem...tak jest babciu..bla bla bla
A Chanduk ? no najlepszy nie jest i nie mozna tez zawsze zwalać na bolid
Webber dał ciała strasznie, całkowicie jego wina. Widać poczół smak zwycięstwa i myśli że mu już wszystko wolno. Przynajmniej sprawił że coś się działo i nie było nudno.
Największą porażka moim zdaniem jest Schumacher który nie powinien wracać do F1 jego lata już minęły i ten sezon tylko go upokorzy.
A Chanduk ? no najlepszy nie jest i nie mozna tez zawsze zwalać na bolid
Nie porownuj Chunduka do Massy ; )
Bolid to podstawa, prawda jest taka, ze umiejetnosci to tylko jakas czesc, ktora co jak co ,ale jest przycmiewana przez to jak bardzo sprawny jest bolid. Wsadz Hamiltona do Saubera to zobaczymy co pokaze... Podejrzewam, ze niewiele.
intrygujący napisał/a:
Zapomnial...nie zauwazyl...to cechy emerytowanego kierowcy a nie goscia ktory prowadzi bolid i gdzie ulamek sekundy moze zawazyc na kazdej nieprzemyslanej decyzji. Kovalainen glupio blokowal a Webber niech sie nauczy wyprzedzac bo kolejne salto moze skonczyc sie tragicznie. Zreszta na kamerze z jego bolidu bylo dokladnie widac jaka byla odleglosc miedzy nimi i moment zderzenia. Lewym przodem wjechal, to kiedy on zaczyna manewr wyprzedzania? Siedzac komus na ogonie? Dal ciala na calej linii od startu po lot nad kukulczym gniazdem...tak jest babciu..bla bla bla
Nie bronie go, ale trzeba wziac pod uwage rowniez to, ze od 2 sezonow Webber tak nisko juz dawno sie nie znalazł, a przewaznie jechał jako pierwszy gora drugi, przed samochodem przed ktorym raczej nie musiał zwalniac a przyspieszac. Tak wiec, jest tez nieprzyzywczyajony do sytuacji, gdzie ktos jedzie od niego 3 razy wolniej... Ale fakt, zbyt wiele na pewno nie myslał w tej sytuacji.
_________________ "...She said: "You wanna go for a ride? I've got sixteen hours to burn, and I'm gonna stay up all night... "
Zed's dead baby, Zed's dead ...
Ostatnio zmieniony przez BabciaKartoflanka 2010-07-01, 16:06, w całości zmieniany 3 razy
Musi byc przygotowany do kazdej sytuacji ze wzgledu na predkosci tam rozwijane. To na ktorej pozycji najczesciej jezdzi nie ma nic do rzeczy, ktos jedzie wolniej i blokuje to trzeba myslec podwojnie inaczej konczy sie tak jak bylo widac. Dla mnie to bylo kozackie posuniecie i zalecialo rutyna.
Massa jest słaby, kto wie jakby się skończyła walka, gdyby wsadzono tych dwóch kierowców do Ferrari, albo do HRT.
Tak samo można spekulować nad umiejętnościami Alonso, który mając perfekcyjnie przygotowany bolid w Mclarenie oglądał tył bolidu Hamiltona, o zwycięskich sezonach w Renault nie wspomne, w końcu opony były robione pod jego bolid.
_________________ Siała baba mak, nie wiedziałą jak, a dziad wiedział nie powiedział i to było tak!
Massa jest słaby, kto wie jakby się skończyła walka, gdyby wsadzono tych dwóch kierowców do Ferrari, albo do HRT.
Tak samo można spekulować nad umiejętnościami Alonso, który mając perfekcyjnie przygotowany bolid w Mclarenie oglądał tył bolidu Hamiltona, o zwycięskich sezonach w Renault nie wspomne, w końcu opony były robione pod jego bolid.
No własnie, wsadzmy Hamiltona do HRT A to on wtedy bd ogladał tył bolidu Alonso i wielu innych. Hamilton ma to szczescie, ze od samego poczatku jedzie w dobrym zespole, gdzie rzadko kiedy zdarza mu sie startowac z nizszych pozycji niz pierwsza 10 ; )
Koniec tematu.
_________________ "...She said: "You wanna go for a ride? I've got sixteen hours to burn, and I'm gonna stay up all night... "
Hamilton ma to szczescie, ze od samego poczatku jedzie w dobrym zespole, gdzie rzadko kiedy zdarza mu sie startowac z nizszych pozycji niz pierwsza 10 ; )
przypomnij sobie sezon 2009 i pozycje startowe Hamiltona.
_________________ Siała baba mak, nie wiedziałą jak, a dziad wiedział nie powiedział i to było tak!
Hamilton jest kierować niepewnym i bardzo porywczym co nie koniecznie dobrze o nim świadczy często podczas wyścigów zarzuca mu się że nie dba o opony. Pozatym ma wielkie fory u sedziów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum