Pływać lubię, ale teraz robię to tylko w celach rekreacyjnych. Styl dowolny mi pasuje, nie pogardzę też klasycznym. Grzbietowy: leżę i kwiczę, a przynajmniej mam wrażenie, że moje próby z zewnątrz wyglądają pokracznie.
Póki co na basen chodziłem tylko raz w tygodniu (WF). Chciałbym kogoś przekonać do pływania, ale nie jest to proste.
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 1010 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2010-06-04, 22:38
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Podziwiać? Podziwianie zaczyna się powyżej sześciu-siedmiu min. pod wodą.
msg napisał/a:
Prócz hiperwent. nie wiem co jeszcze trzeba by zrobić żeby wytrzymać te 3 minuty na dole... zasnąć?
Nudzić się
Kwestia predyspozycji oraz przygotowania płuc; rower, bieganie, sporo wysiłku beztlenowego i z marszu mogę wstrzymać oddech na ok./ponad dwie min. Tak jak np. teraz 130 s Po kilku próbach przekraczam trzy min., a jeśli niedługo wcześniej biegałem/jeździłem, to i cztery. Popróbuj, a się przekonasz, że to wcale nie takie trudne.
_________________ "Mądrym nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego, co ma."
Lubię internet, bo w internecie prawie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum