• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm • Przyjaciele
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     edita  



Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 649

Wysłany: 2009-10-06, 20:48   

No jak na fanke Burtona i Depp'a to oczywiscie Sweeney todd, i pamietam ze jak bylam bardzo mlodziutka to razem z dziadkiem ogladalam kilka razy musical "krolewski slub" czy jakos tak:)
 
 

     Sianko  


Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2009-10-06, 21:05   

Ulubiony to 'Across the universe' ;)

A za godne obejrzenia uważam moulin rouge, sweeney todd, o brother where art thou oraz hair ;)
 
 

     Czocher  



Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 12
Skąd: Katowice

Wysłany: 2009-10-06, 21:10   

Jesus Christ Superstar, zdecydowanie. Byłem kilka razy w teatrze, na to z pewnością wybiorę się jeszcze nie raz. Polecam. Nie wyobrażam sobie tego musicalu bez Janusza Radka.
_________________
Najmarniejszy kot jest arcydziełem.
 
 

     katarinka87 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 40

Wysłany: 2009-10-06, 21:11   

Upiór w operze, ale nie w wykonaniu pewnego warszawskiego teatru.
 
 

     Izabella  



Dołączyła: 22 Lis 2006
Posty: 176

Wysłany: 2009-10-08, 13:08   

katarinka87 napisał/a:
Upiór w operze, ale nie w wykonaniu pewnego warszawskiego teatru.



Moj to napwno Metro. Kiedys na N ogladałam bardzo fajny program o musicalach.Jak sobie przypomne to napisze tytuł programu.
 
 

     edita  



Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 649

Wysłany: 2009-10-09, 01:01   

Upior w operze chyba bedzie jakos w tv niebawem... cos z reklam kojarze, chetnie bym zobaczyla, bo kiedys widzialam niestety tylko fragment i chcialabym wiedziec jak to w calosci wyglada:)
 
 

     balwann 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 14

Wysłany: 2009-12-14, 20:02   

Byłam 10 lat temu na musicalu Metro i byłam pod wrażeniem w tym roku poszłam jeszce raz i nadal jestem nim oczarowana mimo że obsada jest już inna
 
 

     Markus  



Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 747

Wysłany: 2009-12-26, 17:59   

Upiór w Operze zdecydowanie najlepszy.
_________________
perm.
 
 

     Aru3000  



Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 40
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2009-12-27, 17:00   

"The hunchback of Notre Dame" od Disneya. To dopiero kawał dobrego musicalu...
 
 
 

     leomo 


Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 24

Wysłany: 2009-12-28, 13:33   

Dla mnie jest tylko jeden- "Hair" uwielbiam, kocham i oglądam nałogowo:) Dla mnie rok bez tego musicalu jest rokiem straconym a muzyke z niego słucham non-stop w samochodzie. Wiem,że wiele osób "Hair" drażni ale ja się do nich nie zaliczam
 
 

     Markus  



Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 747

Wysłany: 2009-12-28, 16:15   

Aru3000 napisał/a:
"The hunchback of Notre Dame" od Disneya. To dopiero kawał dobrego musicalu...


Chociaż na potrzeby młodocianej widowni mocno go okroili i złagodzili, patrząc na książkę.
_________________
perm.
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 6473
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Wysłany: 2010-05-04, 21:43   

Across the universe i The wall, chociaż to drugie to nie stricte musical.
_________________
niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty. diabli wiedzą, jak się te kwiaty nazywają, ale są to pierwsze kwiaty, jakie się wiosną pokazują w Moskwie. te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. niosła żółte kwiaty! to niedobry kolor! skręciła z Twerskiej w zaułek i wtedy się obejrzała.

brzdęku brzdęku
 
 
 

     Aurelia  



Dołączyła: 26 Cze 2010
Posty: 8

Wysłany: 2010-06-26, 22:55   

Zdecydowanie ulubionym od dawien dawna jest musical Metro. Widziałam na żywo, niestety w nowej obsadzie. a to ta pierwsza jest zdecydowanie najcudowniejsza i to wersję video wielbię nad życie.
Romeo i Julia Buffo już tak nie przekonuje, aczkolwiek na żywo robi dużo lepsze wrażenie niż w wersji telewizyjnej.
Koty też mnie oczarowały, Footloose swego czasu przyprawiał o palpitacje na samą myśl o marku kaliszuku, który przechadzał się po moim podwórku.
JCS też mi się podobał, ale już poza podium.
Z filmowych... lubię Chicago, Sweeney Todda też, chociaż to już nie do końca musical wg mnie. Natomiast zupełnie rozczarował mnie Moulign Rouge. Spodziewałam się czegoś ekstra, a dostałam cukierkową i słitaśną bajeczkę z lalusiowatym E. McGregorem.
 
 

     Kasia_tcz 


Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 13

Wysłany: 2010-06-27, 11:32   

Mój ulubiony - Upiór w operze.
 
 

     Gebneh  



Tytuł: Miazmat
Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 7

Wysłany: 2010-08-15, 23:53   

Hair, Hair, Hair! Wersję filmową widziałem kilkukrotnie - cudo. Na początku tego roku miałem jednak przyjemność widzieć Hair na deskach Wrocławskiego Capitolu - niesamowita sprawa! Po prostu brak słów, genialne przedstawienie, jeśli będę miał kiedykolwiek okazję wybiorę się znów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne &
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy