• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Karczoch  



Tytuł: Tumnus
Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 1715
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-12-15, 23:36   

dreadmaster, kogo próbujesz oszukać, drogo makabrycznie przecież : x
_________________

serwus, madonna.


Ekshibicjoniści swoich czarnych myśli
pełnią co dzień swoją straż.[b]

[b](na wódce z Gałczyńskim, wrócę niebawem)
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-17, 12:34   

No chyba mi nie powiesz, że dredy są czystsze niż włosy????? Dredy to jeden wielki kołtun, o który trudniej zadbać i wyczyścić, niż zwykłe włosy. To chyba oczywiste! Jeśli mam ci to dopiero ja tłumaczyć, bo do tej pory byłaś nieświadoma, drogi "dreadmakerze", to pożal się boże... za tak kompletną niewiedzę.
P.S. Możesz wymyślać milion powodów, żeby udowadniać swoją rację, ale argumenty, typu: bo fryzjer nie obcinał kitki", albo: bo ktoś nie dbał o włosy, są tylko dowodem twojego nieprofesjonalnego podejścia do sprawy i na siłę, bez rzeczowych argumentów.
Aha.. moja fryzjerka, to moja kuzynka, pracujemy razem i wiem, jak dba o higienę :)

Jeśli dalej twierdzicie, że noszone dredy, sa czystsze, nie posiadają czyjegoś ludzkiego brudu i łoju itp., niż dredy "nowe", to jeszcze raz gratuluje niedbalstwa. Dziecinada!
Nie, nie przecinam każdego dreda przy klientach, bo po co skoro moje dredy są czyste!!! Sugerowałam to wam, bo ciągle uważacie, że noszone są tak samo czyste jak nowe, co mija się z prawdą.



Myślę, ze nie ma co ciągnąć tej polemiki w nieskończoność. Mnie do swojego zdania, na pewno nie przekonacie.

[ Dodano: 2008-12-17, 12:46 ]
Karczoch, - nikogo nie próbuję oszukać. Jest cena, mam zdjęcia, jest dokładny opis. Jeśli dla Ciebie za drogo, to nie kupuj. :)

Dyskusja niepotrzebnie się tutaj rozwinęła, w końcu to dział Dred Ogłoszenia, ewentualnie proponują przenieść się do działu Rozmowy o Dredach, bo to właściwsze miejsce na rozmowy o higienie dredów.

Proszę więc o posty zainteresowanych kupnem, a nie szukających na siłę wrażeń, kłótliwych i niechlujnych pseudodreadmakerów. To nie piaskownica, więc jeśli nie jesteście zainteresowani ofertą, to zmieńcie dział.
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-17, 20:44   

chcialam tylko delikatnie zaznaczyc, ze Sekkmet od wielu lat robi dredy oraz przy okazji dziala takze jako fryzjerka, wiec wybacz, ale pretensjonalny, wywyzszajacy ton jest nie na miejscu. badz powazna.
deprecjacja mnie czy Sekkmet jako mejkerek jest niesprawiedliwa i radze spuscic z tonu, poniewaz znam osoby, ktore po Tobie poprawialy.
nie krytykujemy Cie jako konkurencja, ale osoby kompetentne, ktore siedza w branzy dluzszy czas. pamietaj, ze nie piszemy tu dla siebie w ramach kolka adoracyjnego, lecz Twoi potencjalni klienci rowniez czytaja ten temat i pomysl, jaka ocene sobie wystawiasz, oczerniajac wszystkich, ktorzy osmiela sie(!) sprzeciwic Tobie albo Twoim tezom. tudziez jest to temat ogloszenia, a jesli sie oglaszasz, LICZ SIE Z POTENCJALNA KRYTYKA, bo to wpisane w specyfike forum.
nie przekonamy Cie do innego zdania, podobnie jak Ty nas :] wiec moze rzeczywiscie skonczmy temat.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     sekkmet  



Dołączyła: 12 Wrz 2006
Posty: 383
Skąd: Wrocław/Zielona Góra

Wysłany: 2008-12-17, 21:56   

dziekuję za uswiadomienie mnie.

Jako salon w pierwszej ósemce w Polsce, wyróżniony przez światowej sławy fryzjerów i stylistów takich jak Czajka, Babicz, Tatomir, , Alexandre de Paris, Jean-Marc Joubert, SAKS Akademy, Bertram Kainzner konkursie Loreala dziękuję za wciskanie mi tego co nie napisałam. Wiem, że czytanie ze zrozumieniem to kula i nogi u większości Polaków, na szczęście mi jako także dziennikarce nie sprawia to większego problemu. Zatem nigdzie nie pisałam, że dredy są tak samo czyste jak włosy, a jedynie że to że z włosów obciętych robisz dredy nie wzrasta na cenie. Nie ja Ci muszę mówić o procesie odnawiania/czyszczenia włosów. Zadaj pytania osobom po fachu, którzy zajmują się skupem i sprzedażą włosów i ich higieną/przygotowywaniem na pasma, peruki etc.

Jeśli zatem nie umiesz odpowiedzieć używając argumentów a jedynie omijać temat i wmawiać to co nie zostało powiedziane, to może lepiej nie odpowiadaj (?)
Błogosławieni Ci co brak wiedzy argumentują milczeniem....


Wtopiłaś się sama tym, że fryzjerka jest Twoją kuzynką - brak obiektywnej oceny. A skoro nie jesteś z zawodu fryzjerską nie możesz jej także oceniać pod względem fachowości.

Po drugie jako osoba robiąca dredy od 8lat nie musisz mi mówić, że dredy są brudne.
Nie chcę nic mówić ale dredy to też włos. Tyle że skołtuniony.
Po drugie kiedyś dostałam od kolesia z Lion Vibrations jego stare dredy. Miały w sobie farbę olejną, końcówki były sklejone gumą do żucia, śmierdziały jak nigdy dotąd żadne dredy. Mimo wszystko podjęłam się ich ratowania. I o dziwo po przecięciu ich po czyszczeniu, pielęgnacji, naprawianiu w środku nie było brudu.
Nie zaznaczyłaś jednego faktu, dredy luzem łatwiej oczyścić niż dredy na głowie.


O twoim braku kompetencji świadczy nie tylko brak kultury i nie potrzebne wyzwiska (ja Cię nie obrażam, nie nazywam pseudo dreadmerkerem, a mogłabym) ale także brak argumentów, zwrócenie uwagi nie jest kwestią ataku, a jedynie uświadomieniem. Nie kłócę się, a jedynie dyskutuję, jeśli wchodzisz jednak na strefę ataku to widocznie do dorosłej dyskusji nie dojrzałaś

Ps. Nie wiem co jest gorsze wciskanie wosków/szamponów super specjalnych do dredów czy podbijanie ceny na dredach niby bardziej higienicznych ;) Swoją drogą nikt pedantycznie dbający o higienę nie skusi się na dredy ;)
_________________
warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
Ostatnio zmieniony przez sekkmet 2008-12-17, 22:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-18, 10:43   

Cytat:
Zatem nigdzie nie pisałam, że dredy są tak samo czyste jak włosy
- dokładnie oczywiście tak nie napisałaś, ale przytoczę twoje wcześniejsze słowa:"Nie ma też większego znaczenia czy dredy ze świeżych włosów przeleżały na półce i nie były noszone czy ktoś je nosił, narażone są na to samo. Brud i kurz z zewnątrz." - zrozumiałam przez to, że jednak nie ma dla ciebie różnicy.Bardzo sprzeczne są twoje stwierdzenia. Np. kolejne:"Po drugie jako osoba robiąca dredy od 8lat nie musisz mi mówić, że dredy są brudne.Nie chcę nic mówić ale dredy to też włos. Tyle że skołtuniony" - :/
.Ja dalej będę bronić swojego: że czystszy jest dred zrobiony ze świeżych włosów, niż noszonych przez kogoś (bo jeśli nawet nie kurz, to zwyczajny łój, co jest naturalne, wchłania się do środka ).
To wystarczający powód, by określić je mianem lepszych jakościowo, co również wiąże się z ceną, ponieważ sama zaplatam takie dredy, a nie kupuje ścięte od kogoś. Skoro o tym mowa, to nie wierzę, ze przy tej ilości dredów, które doplatasz, sprawdzasz wszystkie po kolei: od kogo kupione, jak o nie dbał, jak często mył itd. Nie oszukujmy się: To Jest Niemożliwe!!!!
A włosy prędzej da się ocenić pod względem czystości, niż dredy, w których nie wiadomo, co siedzi, jak długo, kto je i jak często mył... etc.


Cytat:
Wtopiłaś się sama tym, że fryzjerka jest Twoją kuzynką - brak obiektywnej oceny. A skoro nie jesteś z zawodu fryzjerską nie możesz jej także oceniać pod względem fachowości
- piekarzem też nie jestem, ale jak mi ktoś by kichał nad bułkami, to świadczyłoby o czymś :rotfl:
Więc jak na moje "niefachowe" oko, jak każdy człowiek, jestem w stanie pewne rzeczy ocenić, nie raz widziałam jak ścina czyjeś włoski.
Dredami zajmuję się od wielu lat. Więc mydlenie oczu, to nie mi.

[ Dodano: 2008-12-18, 11:07 ]
Cytat:
radze spuscic z tonu, poniewaz znam osoby, ktore po Tobie poprawialy

:rotfl:
:hyhy: :D :padam: ubawiłaś mnie... mogę o tobie napisać to samo :hyhy: :D

Dziewczynki, przenieście się do innego działu, skoro nie chcecie kupić nic. :hyhy: :rotfl: :D
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-18, 16:01   

"czystszy jest dred zrobiony ze świeżych włosów, niż noszonych przez kogoś (bo jeśli nawet nie kurz, to zwyczajny łój, co jest naturalne, wchłania się do środka )".
- tyle ze dredy zrobione sa z wlosow, ktore tez ktos nosil - nie dezynfekujesz wlosow przed dredowaniem, wiec nie mozesz mowic o ich sterylnosci czy stuprocentowej czystosci, ale ten temat zostal juz zamkniety.
powinno do Ciebie dotrzec takze to, ze wg Twoich kryteriow dredy zrobione przez Ciebie ze scietych kosmykow nie roznia sie niczym od np swiezych dredow scietych w krotkim czasie po zrobieniu.
ja staram sie pytac o to, jak ktos dbal o dredy przed kupnem, o ile tego nie zaznaczyl w aukcji lub kto dbal o jego wlosy, kto robil czy dokrecal, poniewaz to tez ma znaczenie.
i troche szacunku, ''dziewczynka'' to mozesz nazywac swoje klientki albo kolezanki z podworka. taki stopien powinowacenia sie nie odpowiada mi na obecnym etapie.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-21, 12:35   

Nie dezynfekuje, ale myję. A łatwiej umyć włosy, niż dredy, bo brud zbiera się w środku dreda, przez co trudniej się go pozbyć (niedokładniej, nawet jak go umyjesz, to i tak nie widać, czy w środku jest czysty. Zaletą włosów, jest chociaby to, że to widać. I nie rozdrabniajmy się w mikroskopy i inne sterylne zabiegi, bo każdy wie, że to niemożliwe (a widząc twoje zacietrzewienie względem tematu, mogę spodziewać się że zaraz wyjedziesz tu znowu z jakimś tekstem o sterylności). Ja mówię o zwykłej higienie, którą łatwiej się przestrzega, zaplatając dredy z włosów, niż kupując nie wiadomo co.

A co z tego, że nawet spytasz kogoś jak dbał o dredy? Jak ktoś będzie się chciał ich pozbyć, to nie powie ci, że nie mył miesiącami itp. I tego już tak dokładnie nie sprawdzisz, bo nie zobaczysz, co znajduje się w środku.
I nie farmazoń mi o dezynfekcji.... :rotfl: obie wiemy, że niemożliwe jest dezynfekowanie dredów, ani włosów, mi chodzi o podstawową higienę i względem niej wybór lepszej jakości dreda (czyli zaplatanego ze świeżych włosów).
To tak jak te na głowie, od razu po zapleceniu. Mniej w nich brudu niż w tych, co noszone 5 lat. Mój kolega miał manię, dbał o dredy, codziennie je mył i codziennie szydełkował (oglądał dużo filmów :) ), a i tak po 3 latach, jak ściął, to przeraził się jak zobaczył co jest w środku.

Dla mnie jesteś dziewczynką, bo tylko dziewczynka ma tak infantylne myślenie jak ty.

:D Serdecznie pozdrawiam![/quote]
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-21, 21:05   

I nie farmazoń mi o dezynfekcji.... obie wiemy, że niemożliwe jest dezynfekowanie dredów, ani włosów, mi chodzi o podstawową higienę i względem niej wybór lepszej jakości dreda (czyli zaplatanego ze świeżych włosów).
- radze poduczyc sie i kuzynke rowniez. probujesz nas olsnic, jaka to jestes czysta i obeznana z higiena, to wytlumacz mi, prosze, dlaczego kosmyki naturalnych wlosow do przedluzania sa odpowiednio preparowane (np wygotowanie) do ich ''ponownego'' uzytku? przeciez Twoimi sposobami wystarczylo by ich tylko mycie :]
probujesz udowodnic, ze jestes lepsza, a nie masz ku temu, jak widze, stosownej wiedzy.
a kiedy koncza sie argumenty merytoryczne, najzwyczajniej w swiecie obrazasz rozmowce, ale to juz zostalo Ci wytkniete. jako stosowny BRAK KULTURY.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-21, 23:15   

Kochana :hyhy: (....żeby nie urazić :P , choć nie miałam takiego zamiaru... przepraszam, jesli jestaś taka wrażliwa :) ), chodzi mi o taka higienę: masz brudne ręce - widzisz to i myjesz (nie dezynfekyjesz przecież). Normalna higiena. Tak samo z dredami - zaplatam z włosów, bo widzę co tam jest. W Używanych dredach nie widać. Oczywiście :D ... oczywistą oczywistoscią.... :rotfl: :rotfl: :rotfl: jest, że nie sprawdzam mikrobów i innych takich małych na włosach pod mikroskopem. Dalj nie rozumiesz co mam na myśli mówiąć podstawowa higiena...????? :padam: My, ludzie niczego nie jesteśmy pewni i nie sposób nam w ogóle żyć sterylnie. Nie o to chodzi. to byłoby wariactwo. Ale jeżeli mamy wybór: coś czystszego (nie idealnie czystego, ale CZYSTSZEGO), a coś co nie wiadomo, co ma w srodku w sobie.... dla mnie to jasne!

Serdecznie pozdrawiam, życząc jednocześnie wszystkim Wesołych, spokojnych Świąt w Ciepłej, Miłej i Rodzinnej Atmosferze, oraz niezwykłych hulanek w czasie Sylwestrowej Nocy!!!
:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy