• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-01, 12:16   Sprzedam dredy

Witam! Mam do sprzedania dredy w ilości 50 szt, średnio 15 - 20 cm, najkrótsze ok. 7 cm, najdłuższe ok. 28cm. Kolor: brąz. Grubość średnio 0, 5 - 0,8 cm. Zdjęcia przyślę na mejla dla chętnych.
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-04, 01:43   

za ile?
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-05, 12:00   

200 zł
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-05, 15:03   

drogo
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-09, 10:30   

To nie duża cena za naturale, nie noszone i fajnie zbite. Nie musisz kupować. Taki komplecik jest więcej wart.
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-09, 14:24   

oczywiscie, ze 200 zl za maks 20 cm to drogo i mowie to ja, mejker z drogiej Warszafki :>
powodzenia w sprzedazy.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-10, 11:23   

cena = jakość :cwaniak: ,
W takim razie jeśli sprzedajesz taniej, to nisko się cenisz, albo masz słabej jakości dredy.

No chyba, że porównujesz cenę ze ściętymi dredami (używanymi), to owszem używane chodzą taniej, ale ja nie sprzedaję tego rodzaju dredów, nie wiadomo kto nosił i co w środku jest (a jest syf straszny, w środku dredów noszonych już wcześniej przez kogoś. szkoda, że tego nie wiesz jako "dreadmaker", powinnaś.
Jeśli lubisz ludziom wciskać brudne dredy - nieco taniej, ale z syfem gratis, to POWODZENIA!!! Pewnie nieświadome dzieciaki dadzą się nabrać.
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-10, 13:41   

yhy, cena = jakosc, szczegolnie, ze nie udostepniasz zdjec tutaj? ;)
nie wszystkie sa z syfem i nie wszystkie sa brudne, ''jako dreadmaker powinnas wiedziec, ze'' rowniez nie wiadomo, na ile dana osoba dbala o sciete wlosy, czy nie miala wszawicy itp,a zaloze sie, ze nie dezynfekujesz ani nie preparujesz takich wlosow przed dredowaniem, wiec sa to argumenty z dupy :)
powodzenia.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-11, 13:23   

Wiesz... :hyhy: jeśli Ci zależy, to mogę udostępnić zdjęcia, ale po co? skoro i tak nie kupisz :rotfl:
Ogłoszenie o sprzedaży dredów pisałam z innego kompa, niż tego , na którym mam zdjęcia. A jak chcesz pooglądać to proszę link do allegro, Pani Ciekawska (i tak nie kupisz :rotfl: )
http://www.allegro.pl/ite...zone_tanio.html
A co do syfu w dredach:
Cytat:
nie wszystkie sa z syfem i nie wszystkie sa brudne

???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Lepiej kup okulary i pooglądaj dredy, na których pracujesz. Przetnij go, bo mimo, ze z wierzchu brudu nie widać, to w środku zapewniam Cię jest mnóstwo syfu, nawet, jeśli ktoś o dredy dba i regularnie, często je myje. To naturalne, że chociażby kurz w mikroszczelinkach się zbiera, nie mówiąc o łoju powstającym na skórze głowy (nawet przy myciu dredów co dwa dni i każdy fryzjer Ci to powie, bo to jest natura naszej skóry głowy) i brudzie tym, zwyczajnym, który osiada na dredach codziennie. Proponuję, żebyś to sprawdziła, a sama się przekonasz :)
Nawiasem: współczuję tym, którym takie coś doczepiasz! :wstyd:

A moje włosy, to włosy od fryzjera, ścinane kity, nie jakiś syf z podłogi, sprawdzone przeze mnie i umyte (przez fryzjera pewnie też umyte :) ). Więc ani łoju, ani kurzu, ani żadnego brudu nie ma prawa być. Mój fryzjer poza tym to człowiek na poziomie i nie dałby mi włosów z wszawicy, to choroba, którą trzeba leczyć, a nie rozpowszechniać! Normalni ludzie, tym bardziej fryzjerzy, uwierz... SĄ TEGO ŚWIADOMI! nie przesadzaj, koleżanko, to, że ty komuś wciskasz gówno nie znaczy że inni też to robią.

Pozdrawiam!
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-11, 18:00   

nie wiedzialam, ze powiedzenie komus, ze robi drogo dredy, jest tak smiertelna obelga, ze musisz mi tu robic jakies zalosne wjazdy osobiste? wyluzuj troche i nabierz dystansu do samej siebie.
nic nikomu nie wciskam, poniewaz jest to indywidualny wybor kazdego klienta, czy chce syntetyki, ktore sa bardziej sterylne od normalnych wlosow, czy chce czyjes dredy noszone czy nienoszone.
wg sanepidu wszystko, co spadnie na ziemie, jest odpadkiem, a zbieranie wlosow z podlogi tez sie zdarza, bo przeciez nie patrzysz swojemu fryzjerowi na reke.

wlosy do scinania nie zawsze sa myte przed zabiegiem, poza tym przychodza rozni klienci, z lupiezem, lojotokiem, luszczyca, wszawica mozesz sie zarazic rowniez przez jajeczka pozostawione we wlosach, ktorych nie musi byc widac. zaloze sie wiec, ze jak pisalam, nie dezynfekujesz wlosow zadnymi plynami ani nie wygotowujesz ich przed dredowaniem, wiec wciskasz klientom ''taki sam syf'' jak i ja, doczepiajac cudze wlosy.

poza tym w zrobionych przez Ciebie dredach badz dredach osoby doczepiajacej gromadzi sie ten sam kurz, ten sam brud, co w dredach noszonych przez kogos i scietych do doczepiania, wiec w sumie i tak wychodzi na jedno. poza tym duzo czesciej przedluza sie juz istniejace dredy niz doczepia do samej skory ;]

gdybys miala wieksza praktyke w rozczesywaniu/doczepianiu dredow przez kogos noszonych, zauwazylabys, ze ilosc syfu uzalezniona jest od czestotliwosci mycia, a takze sposobie robienia. staram sie nie kupowac woskowanych/dokrecanych na zawijanie odrostow/swetrowanych dredow, bo w nich gromadzi sie najwiecej syfu, szydlowane sa czystsze.
z wlasnego doswiadczenia powiem Ci, ze na przyklad w moich prawie czteroletnich, dobrze zbitych dredach syfu nie bylo prawie wcale, a przedluzalam je sobie dwukrotnie.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-12, 11:50   

Cytat:
nie wiedzialam, ze powiedzenie komus, ze robi drogo dredy, jest tak smiertelna obelga
- obelgą nie jest, bo żaden z Ciebie autorytet w sprawach dredów.
Cytat:
nic nikomu nie wciskam, poniewaz jest to indywidualny wybor kazdego klienta
- a jednak..., nie przekonasz mnie, że noszone dredy są czyste, bo nie są. myślę, że nie pokazujesz ludziom co w środku siedzi i nie uświadamiasz ich, że w noszonych dredach jest pełno brudu. Tym bardziej, że jesteś święcie przekonana, że noszone dredy są czyste. Dla mnie: po prostu zwykłe niechlujstwo i niedbalstwo.
Cytat:
poza tym w zrobionych przez Ciebie dredach badz dredach osoby doczepiajacej gromadzi sie ten sam kurz, ten sam brud, co w dredach noszonych przez kogos i scietych do doczepiania, wiec w sumie i tak wychodzi na jedno.
W każdych dredach z czasem gromadzi się brud! Ale w noszonych już kilka lat, masz brud czyjś, kilkuletni, a w "nowych", fakt - z czasem pewnie też się nazbiera, ale w porównaniu z już noszonymi będzie go o wiele mniej. Ja osobiście nie chciałabym mieć czyjegoś brudu w dredach.

Ja na początku, także odczepiałam "czyjeś" dredy... ale po pewny, czasie stwierdziłam, że liczy się jakość, higiena, praktyczność itd. Pewnie Cię nie przekonam, ale mimo wszystko radzę Ci się przerzucić na robienie "nowych", a nie doczepianie "używanych", to sama zobaczysz różnicę.
Pozdrawiam!
 
 

     sekkmet  



Dołączyła: 12 Wrz 2006
Posty: 383
Skąd: Wrocław/Zielona Góra

Wysłany: 2008-12-12, 13:23   

Rozumiem, że Ty zanim doczepisz dredy komuś, to przecinasz je wszystkie żeby pokazać, że jesteś okej? I nie ma syfu w środku - proszę Cię

Co do fryzjera na wysokim poziomie, mało który dzisiaj ścina kitki, włosy się ścina stopniowo, więc ciężko z tym profesjonalizmem. Dlaczego? To m.in cięcie decyduje o tym jak później fryzura/włos będzie się układała.

Nie ma też większego znaczenia czy dredy ze świeżych włosów przeleżały na półce i nie były noszone czy ktoś je nosił, narażone są na to samo. Brud i kurz z zewnątrz. No chyba, że wyjątkowo ktoś smaruje sobie przeróżne rzeczy na złość sobie i przyszłym "nosicielom"

I każdy dred prędzej czy później będzie na swój sposób zasyfiony. Klient musi się z tym liczyć i domyślam się, że większość się właśnie z tym liczy. Więc może darujmy sobie rozmowę na ten temat.
Nikt na allegro jak wystawia dredy też nie przecina dredów by ukazać co jest w środku.

Dlatego wiele osób wybiera syntetyki bo nie chce nosić cudzych włosów. Są one też łatwiejsze w higienie, nie chłoną tak zapachów, nie przetłuszczają się, etc
Niestety jak można było w tym dziale przeczytać różne brednie dredy szydełkowane syntetyczne większość robi z badziewia, i można kupić fabrycznie zrobione - BZDURA!

Gdyby ktoś wymyślił maszynę do szydełkowania dredów (fabrycznie zrobionych) przysięgam że bym ją właśnie kupiła.

I fakt - szampon nie oczyszcza dredów/dredów. Więc to że są one umyte przed zdredowaniem nie czyni ich czystymi. Są umyte - to wszystko.

Zatem zbędna jest dyskusja na ten temat
bo jedno i drugie to, to samo.

Nie oceniam ceny Twoich dredów, bo mi to generalnie obojętne. Natomiast na pewno ich wartość nie wzrasta po tym co piszesz.
_________________
warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
 
 
 

     Anouk  



Tytuł: DREADMAKER
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 315

Wysłany: 2008-12-12, 14:40   

"żaden z Ciebie autorytet w sprawach dredów" - polemizowalabym :]

"nie pokazujesz ludziom co w środku siedzi i nie uświadamiasz ich, że w noszonych dredach jest pełno brudu" o ile pamietam, sama masz dredy i dredy robisz, wiec chcac czy nie chcac, jestes hipokrytka, promujac ''niedbalstwo'', poniewaz jak piszesz, w kazdych dredach syf i brud sie zbiera, czyli rowniez w Twoich. jak sie czujesz jako brudas? jak sie czujesz jako osoba robiaca komus na glowie syf i brud, nawet jesli kilkuletni? ostrozniej z sadami.

jak ja pisalam wczesniej oraz jak napisala Sekkmet, jak ktos ma fobie na punkcie noszenia cudzych wlosow, syntetyki sa najbardziej sterylne.
_________________
www.anouk.getphoto.pl dredy, dredloki
http://b12.grono.net/162/...110-500x500.jpg
 
 
 

     dreadmaster 


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 34

Wysłany: 2008-12-15, 12:11   

Nie ma co polemizować, dla mnie, żaden z Ciebie autorytet. I polemizowaniem mnie nie przekonasz.
Cytat:
o ile pamietam, sama masz dredy i dredy robisz, wiec chcac czy nie chcac, jestes hipokrytka, promujac ''niedbalstwo''
Tak, oczywiście, decydując się na dredy, liczyłam się z ich "specyfiką", ale ja mam na głowie własne dredy, o które staram się jak najlepiej dbać. Cholera wie, kto i co wcześniej robił z takimi doczepianymi i noszonymi już przez kogoś. Dlatego uważam, że warto doplatać dredy "nowe", a nie używane.
Jeszce raz powtarzam, jesli nie dotarło: zgadzam się z tobą, że w każdych dredach z czasem brud się zbiera. Ale jeśli tego nie rozumiesz, ze lepiej mieć na głowie od początku coś czystego, a nie czyjś kilkuletni brud, to tak czy siak cię nie przekonam.
A co do syntetyków, owszem , najbardziej pewne, ale jeśli ktoś chce naturale, to w tym przypadku, "nowe", a nie używane. Są pewniejsze po prostu. :)To jest moja zasada i tak właśnie ją stosuję. Każdy ma inne normy higieny i dbania o klienta.
 
 

     sekkmet  



Dołączyła: 12 Wrz 2006
Posty: 383
Skąd: Wrocław/Zielona Góra

Wysłany: 2008-12-15, 23:29   

włosy też nie są nowe tylko używane
_________________
warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy