• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele
• Rejestracja • Zaloguj • Album • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Ineza91  



Dołączyła: 26 Maj 2007
Posty: 13

Wysłany: 2007-05-26, 15:37   My, dzieci z dworca Zoo

Wasze uwagi, wrażenia, wnioski po przeczytaniu tej książki.
Myślicie, że ludzie przeczytawszy tą książkę nie sięgną po herione?
Czy wręcz przeciwnie, książka przedstawia wspaniałe życie nastolatki, która uciekła od swoich problemów... Czy inni tez tego spóbują? :zalamany:
_________________
"JEDEN ZA WSZYSTKICH! WSZYSCY ZA JEDNEGO!"
 
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 711
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-05-26, 18:23   

Ineza91 napisał/a:
książka przedstawia wspaniałe życie nastolatki
Nie wydaje mi się żeby ksiązka przedstawiala jej życie jako wspaniałe. Właśnie pokazywała jak bardzo było chore i do czego ją te narkotyki doprowadziły.


Po przeczytaniu książki nikt nie stwierdzi że warto byłoby spróbować.
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
 
 

     Ineza91  



Dołączyła: 26 Maj 2007
Posty: 13

Wysłany: 2007-05-26, 21:54   

zbych1112
tak no to jest chyba logiczne... napisałam to w przenośni... dla jednych jest tak jak mówisz... jej życie było chore itp. a dla innym może być imponujące...taka ucieczka od problemów i zmiana towarzystwa nie sądzisz? :zalamany:
_________________
"JEDEN ZA WSZYSTKICH! WSZYSCY ZA JEDNEGO!"
 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 9735
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2007-05-26, 21:57   

Jeżeli komuś imponuje to co wyprawiają bohaterowie tej książki to wypada mu tylko współczuć.
Ksiązka jest rzeczywiscie dołująca i niełatwo sie ją czyta. Mi osobiście sie nie podobała, ale na pewno pokazuje czego nie należy robić w ramach "ucieczki".
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Ineza91  



Dołączyła: 26 Maj 2007
Posty: 13

Wysłany: 2007-05-26, 22:01   

No nie każdemu się podoba. Mnie się spodobała.
No jednak napewno komuś imponuje zachowanie tej nastolatki... tak samo jak na początku Christiane imponowali Ci z "wyższej półki" czyli narkomani wyższego kalibru, zaawansowani:D a potem sami decydują się brać.
Innym jednak, tylko układa w głowie i wiedzą o tym żeby nie brać :D
_________________
"JEDEN ZA WSZYSTKICH! WSZYSCY ZA JEDNEGO!"
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1184
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-05-26, 22:12   
   Polecający: Google


Książka ukazuje realia przerażające- dla wielu niezrozumiałe- bo dzieją się w podziemiach, gdzie ludzie nie myślą już po ludzku... Książka traktuje o problemie szeroko rozpowszechnionym- narkomania i o tym co zdolny jest zrobic człowiek by mieć kase na kokaine...

Ale czy sama książką jakoś mnie zbulwersowała, wzbudziła sprzeciw..? Chyba nie... czytałam już brutalniejsze ksiązki o narkomanach. Przyznać jednak trzeba że książka opisana jest na prawdziwych faktach... :/
Polecam również przeczytać 'Pamiętnik NArkomanki"
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 3672
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2007-05-27, 17:34   
   Polecający: Lewiatan


Ksiazka mnie znudzila od samego poczatku, za to obejrzalem film. Smutna historia.
jusia_like napisał/a:
Ale czy sama książką jakoś mnie zbulwersowała, wzbudziła sprzeciw..? Chyba nie... czytałam już brutalniejsze ksiązki o narkomanach.

No wlasnie... ;)
jusia_like napisał/a:
Przyznać jednak trzeba że książka opisana jest na prawdziwych faktach...

Akcja dzieje sie w poblizu mojego miasta ;p
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 742

Wysłany: 2007-05-27, 19:37   

przeczytałam tą książkę już dawno temu (już prawie jej nie pamiętam)... podobnie jak 'my rodzice dzieci z dworca centralnego', 'pamiętnik narkomanki', 'ćpun', 'cichodajka'... wszystkie te książki opisują życie młodych ludzi... mówią o problemach, które tak naprawdę zna każdy z nas... byćmoże są tam szczegóły o których nie mieliśmy pojęcia, ale IMO nie są one tak naprawdę szokujące, bulwersujące, wulgarne czy obsceniczne... poprostu nie są pisane w formie łagodnej nie ma tam wyszukanych porównań homeryckich czy epitetów uplastyczniających świat przedstawiony... może są one pisane w konwencji turpistycznej, może naturalistycznej... a może to poprostu realizm...

Ineza91 napisał/a:
Myślicie, że ludzie przeczytawszy tą książkę nie sięgną po herione?
myślę, że sięgną... książka ta nie jest wg. mnie pisana ku przestrodze, a jest jedynie relacją tego co narkotyk daje i co zabiera... myślę, że po przeczytaniu tej książki skrajny hedonista sięgnię po narkotyk... dlaczego?... dltego, że da mu on to co jest dla niego wartością najwyższą da mu przyjemność, bo narkotyk daje tzw. haj, jest on chwilowy, ale dla skrajnego hedonisty nie jest ważne by przyjemność była wieczna, ważna jest nawet chwila przyjemności... a jak książka pokazała, przyjemnośc po heroinie jest tak cudowna, że jest warta każdego poświęcenia...

Ineza91 napisał/a:
Czy wręcz przeciwnie, książka przedstawia wspaniałe życie nastolatki, która uciekła od swoich problemów...
uciekła od problemów? i wpieprzyła się w kolejne... czy jej życie było wspaniałe? jakoś nie wyobrażam sobie w taki sposób wspaniałego życia...
_________________
"Światopogląd oznacza określony sposób widzenia świata. Jest przeto światopogląd postawą, a nie dogmatem" Alfred Rosenberg
 
 
 

     małygłód 


Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 5

Wysłany: 2007-05-28, 12:53   

Czytałam ta ksiażkę kilka lat yemu i pamiętam, że wtedy zrobiła na mnie wrażenie ale takie, że nie miałąm ochoty, na żadne narkotyki.
 
 

     owad.lezacy  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 2489
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2007-05-28, 22:40   
   Polecający: Google


książka mi sie nie podobała tyle co mnie zaciekawiła, i jakos nie wyobrazam sobie wspaniałego zycia jako zdobywanie kasy na narkotyk ktory da mi chwile przyjemnosci jak juz napisała naya ... no i wydaje mi sie ze zadna ksiazka nie postawi tej bariery obronnej przed narkotykami czy tez innymi uzywkami kto bedzie chcial i tak po to siegnie.
_________________
Play, girl.
 
 
 

     Soul_Kira  


Dołączyła: 30 Maj 2007
Posty: 14

Wysłany: 2007-05-31, 10:32   

Czytałam kilka książek tego typu. "Pamiętnik narokomanki" po 1. połowie zaczął mnie nudzić. "My, dzieci z dworca ZOO" czytałam wieki temu i trochę byłam zaszokowana, że coś takiego istnieje. Dobra jest też "Stokrotka", napisana w oryginalny sposób.
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-06-01, 22:29   
   Polecający: religia tv


"Pamietnik Narkomanki "czytałam z racji tego ze byłam ciekawa kim jest autorka , bo pochodzi z Częstochowy , chyba nadal tu mieszka i chyba nadal żyje , nawet organizowała spotkania w Teatrze ale niestety na nich nie byłam.
Czytałam dawno temu i mi sie nawet podobało , "Dzieci .. " tez czytałam i widziałam film wczesniej i moim zdaniem bardzo ciekawa ksiązka, warto czasem coś tego typu przeczytać. Jeszcze jest "Hera , moja miłość" ,"Odlot" , "Ćpun" . Troche tego typu ksiązek na rynku istnieje , ale nie sadze osobiście by dawały wielkie przesłanie da młodziezy. Kwestia podejścia.
_________________
srutututu
 
 
 

     Gziczka  



Dołączyła: 19 Sty 2007
Posty: 72
Skąd: Leszno

Wysłany: 2007-08-30, 17:53   

naya napisał/a:
podobnie jak 'my rodzice dzieci z dworca centralnego', 'pamiętnik narkomanki', 'ćpun', 'cichodajka'..


No, też kiedyś mialam manię na punkcie podobnych książek :)

Atutem My dzieci z dworca Zoo byla pierwszoosobowa narracja i język. Książka naprawde wciagająca chyba ze wzgledu na jej dokumentalny charakter.
_________________
Moja mama jest rastamanem - pali faję wodną i jeździ tramwajem!

Oi!
 
 
 

     olenkaa1690  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007
Posty: 551

Wysłany: 2007-09-01, 10:34   

Ksiazka owszem wciagajaca ale ja osobiscie nie chcialabym tak skonczyc...co to za zycie zeby codziennie szukac pieniedzy zeby kupic narkotyk..nie na tym zycie polega...no coz...

Gziczka napisał/a:
Atutem My dzieci z dworca Zoo byla pierwszoosobowa narracja i język. Książka naprawde wciagająca chyba ze wzgledu na jej dokumentalny charakter.


istotnie :)
_________________
Heaven's dead when You get sad...
 
 

     X.  



Dołączyła: 28 Sie 2007
Posty: 82
Skąd: z Kariny Marzeń xD

Wysłany: 2007-09-01, 13:41   

olenkaa1690, myślę, że nikt by tak nie chciał skończyć...

Płakałam czytając tą książkę.
Najgorsze w niej było to, że działo się to naprawdę...
_________________
"Nie ma gorszego zła od pięknych słów, które kłamią."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy