zabawa polega na tym, że w miejscu wpisywania postu wciskacie z klawiatury ctrl+v i dodajecie post ;D
i nie przejmujemy się tym, co z tego wyjdzie ;>
_________________ niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty. diabli wiedzą, jak się te kwiaty nazywają, ale są to pierwsze kwiaty, jakie się wiosną pokazują w Moskwie. te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. niosła żółte kwiaty! to niedobry kolor! skręciła z Twerskiej w zaułek i wtedy się obejrzała.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
ctrl+v naciskasz i dodajesz to, co ci się wklei ze schowka.. no chyba że to "nie czaję." miałaś akurat w schowku to sorry
_________________ niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty. diabli wiedzą, jak się te kwiaty nazywają, ale są to pierwsze kwiaty, jakie się wiosną pokazują w Moskwie. te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. niosła żółte kwiaty! to niedobry kolor! skręciła z Twerskiej w zaułek i wtedy się obejrzała.
trochę dziwna ta zabawa... wcisnęłam ctrl+v... a, że akurat ostatnio wklejałam obrazek do zabawy gra... więc mam tutaj adres obrazka huraganu katrina...
_________________ "Światopogląd oznacza określony sposób widzenia świata. Jest przeto światopogląd postawą, a nie dogmatem" Alfred Rosenberg
18:28:23 Martina
a Kinga dzisiaj rano jak szłyśmy na przystanek to mnie 20 razy spytała czy mam jej telefon
18:28:30 Martina
a w autobusie kopała chłopaka naprzeciwko
18:28:35 Martina
i się darła, żeby nie spał, po czym dała mu swój numer fona
18:28:45 Martina
a później u mnie w domu przytulała się do telewizora
18:28:45 Angela
<lol2>
18:28:51 Martina
i sięchwaliła, że Pigule loda zrobiła
18:29:02 Martina
a później że Artura kocha
18:29:09 Martina
i tańczyła z moją choinką
18:29:11 Angela
o kurde to na dwa fronty pojechala
18:29:13 Martina
i opluła mnie mlekiem -.-
18:29:18 Martina
no i to nieźle
18:29:25 Martina
ale nie no z Pigułą, Boże..
18:29:48 Angela
no....
18:29:57 Martina
hehehe
18:30:20 Martina
kurde ale ja też odstawiałam takie szopki że wiem że byłam pod alkoholem
18:30:23 Angela
to ona jeszcze rano nie wytrzezwiala?
18:30:26 Martina
ale ja to wszystko pamiętam, a ona nic
18:30:37 Martina
nie no dopiero jak wstałą koło 10 rano to była taka ok
18:30:52 Angela
no ze mna tez nie bylo tak zle bo pamietam wszystko
18:31:00 Martina
no i tak ma być
18:31:00 Angela
a kinga ma slaba glowke
18:31:06 Angela
musi sie podszkolic
18:31:09 Martina
wiem że się przytulałam ze wszystkimi, wycałowałam Granata
18:31:24 Martina
no i spędziłam miłych parę godzin w łóżku z Łukaszem
18:31:31 Angela
o jacie...
18:31:34 Martina
hehehehe
18:31:47 Martina
a kinga nic, jak jej dzisiaj opowiadałam to szok
18:32:19 Angela
chyba dobrze ze tego nie pamieta
18:32:35 Angela
jak ja bym zrobila loda pigule to nie chcialabym tego pamietac
_________________ niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty. diabli wiedzą, jak się te kwiaty nazywają, ale są to pierwsze kwiaty, jakie się wiosną pokazują w Moskwie. te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. niosła żółte kwiaty! to niedobry kolor! skręciła z Twerskiej w zaułek i wtedy się obejrzała.
JAQUELINE
Czy my jeszcze potrafimy rozmawiać jak dawniej?
LUC
Chciałbym. Myślę, że tak.
JAQUELINE
Myślisz, że tak. To dlaczego tak nie rozmawiamy? Co się zepsuło?
LUC
Nadużyłem twojego zaufania. Dałem ciała i tyle. Nie doceniałem tego co miałem pod nosem. Chciałem być sam ze wszystkimi swoimi problemami, wypiąłem się na wszystkich. A potem... potem było za późno. Straciłem u ciebie jakąś część siebie. A wiem, że trudno jest zaufać komuś ponownie.
Luc odwraca się delikatnie na boki. Wraca wzrokiem na Jaqueline.
LUC
Pamiętasz to opowiadanie o czarodzieju?
JAQUELINE
Tak.
LUC
To było o tobie. To ty jesteś tym czarodziejem.
JAQUELINE
Ja potrafiłam zmieniać twoje życie? Tak jak ten czarodziej?
LUC
Odkąd się pojawiłaś moje szare i nudne życie nabrało sensu. Było dla kogo wstawać, z kim rozmawiać. Było o kogo się troszczyć. Byłaś kimś, o kim się myślało. Dzięki komu uwierzyło się, że marzenia się spełniają. I nadal wierzę w twoje zdolności wiesz?
Na twarzy Jaqueline widać łzy.
JAQUELINE
Tylko szkoda, że czarodziej pamięta zarówno te złe chwile jak i te dobre. Chociaż tych dobrych było więcej.
LUC
Ja się nie dziwię czarodziejowi. Bo sam nie wiem jakbym postąpił. Ale to nie ja nim jestem.
JAQUELINE
Potem zjawił się Patrick. Stał mi się bliski, dodawał otuchy. Dał ciepło jakiego potrzebowałam.
LUC
Wiem.
JAQUELINE
I ponownie uwierzyłam, że dobrzy ludzie nadal istnieją.
LUC
A ja byłem zazdrosny.
JAQUELINE
O co?
LUC
O ciebie.
JAQUELINE
A Patrick o ciebie. Jakie to wszystko głupie.
LUC
Nigdy nie straciłaś dla mnie znaczenia. Na zawsze pozostaniesz moim czarodziejem. Prawdopodobnie jedynym jakiego spotkałem. Ale gdybym mógł oddać wszystko w zamian za machnięcie magiczną różdżką, która by cofnęła czas lub sprawiła, że zapomniałabyś o wszystkim, to uwierz, że bym to oddał.
JAQUELINE
Nie jestem tego warta. Nie jestem warta tego, aby wszystko za mnie oddawać.
LUC
A jeśli dla mnie jesteś.
JAQUELINE
Ale kiedy ja ci dawałam całą siebie, to dawałam to z całego serca i bardzo się starałam. I albo za mało tego dawałam, skoro mnie olałeś, albo coś ci nie odpowiadało we mnie.
Jaqueline płacze. Luc też ma mokre oczy jednak stara się to ukryć.
LUC
Wypiąłem się na wszystkich bo nie potrafiłem poradzić sobie z własnymi problemami. Wstydziłem się przyznać, że potrzebuję pomocy.
JAQUELINE
Przed czym.
LUC
Przed alkoholem. Nie chciałem, żebyś facet, którego znała objawił się przed tobą jako alkoholik. Wstydziłem się powiedzieć: „Jaqueline, potrzebuję pomocy bo sam sobie nie radzę. Bo mam dość wszystkiego i odechciewa mi się żyć”.
JAQUELINE
Wstydziłeś się mnie?
LUC
Nie. Nie ciebie. Siebie. Wstydziłem się przyznać, że byłem słaby.
JAQUELINE
Ja czekałam. Zawsze. Ponoć cierpliwość wynagradza.
LUC
A ja nigdy nie zapomniałem.
JAQUELINE
Nie było dnia w którym bym nie myślała. To było jak narkotyk. Jedno spojrzenie w niebo. Luc. Luc, którego tak pragnęłam. Później już sama się nie odzywałam. Straciłam nadzieję. Uznałam, że już nie masz dla mnie czasu i postanowiłam odejść. Nie narzucać się więcej. Nie wiedziałam jak się czujesz. Może jesteś szczęśliwszy. Może znalazłeś sobie kogoś kto o ciebie dbał. Czułam, że robię to na siłę, że się narzucam. Nawet rozmowy przez telefon były bez większych emocji. Odpowiadałeś na pytania. A potem sama nie widziałam o czym rozmawiać. Utwierdziło mnie to w tym, że nie byłam ci tak bliska jak dawniej. Że nie chcesz żebym się o ciebie troszczyła, martwiła. Bo czułam, że cię zawiodłam. Że nie dałam ci wystarczająco dużo ciepła żebyś mnie chciał. A dni upływały. Choć zdarzały się noce kiedy płakałam. Bo żal mi było tego wszystkiego. Nie wiedziałam co robić, by móc być bliżej ciebie. Potem odpuściłam. Pojawił się Patrick. Był po części osobą, dzięki której znowu zaczęłam się uśmiechać. Czułam, że mnie potrzebuje, a ja potrzebuje jego.
LUC
Jaqueline...
JAQUELINE
Nie przerywaj. Chcę żebyś wiedział, że nigdy nie straciłeś dla mnie znaczenia. Nadal mnie ciągnie do ciebie. Coś mi mówi, że zaufać tobie. Żeby oddać, ci trochę siebie. Ale to nie takie proste.
LUC
Popełniłem w życiu wiele błędów i nie skłamię jeśli powiem, że chcę je naprawić. Ale nie chcę tego robić kosztem rozbijania czyjegoś związku. Kosztem psucia komuś życia. Ja się cieszę twoim szczęściem.
JAQUELINE
Stwarzasz pozory.
LUC
A czy to ważne?
JAQUELINE
Jeżeli ci na mnie zależy to tak. Każdy chce mieć czarodzieja tylko dla siebie. Dlatego, jeżeli czarodziej jest z kimś innym nie będziesz się cieszył.
LUC
To szczęście nie będzie pozorowane. Będzie najprawdziwsze. Fakt, że każdy chce mieć czarodzieja dla siebie. Ale zbyt wiele nas łączy, żebym mógł przed tobą udawać.
(edycja skryptu: 02.01.2006 połączyć z oryginałem!
Opis całości wysłać osobno czy dołączyć do gotowego skryptu?
Jakby Maciej miał jeszcze pytania to niech na kom dzwoni.
CLD.)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum