• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Katalog Firm • Korepetycje • Przyjaciele
• Rejestracja • Zaloguj • Album • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2008-07-02, 20:50
Autor Wiadomość

     Syd  



Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 85
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-08-11, 23:38   

Szczery jestem. Czasami za bardzo. To jest moją główną wadą. ;p
_________________
How I wish, how I wish you were here...

What have we found?
The same old fears, wish you were here.
 
 

     s2nto  



Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 48

Wysłany: 2006-08-12, 01:11   
   Polecający: www.pajacyk.pl


Syd napisał/a:
Szczery jestem. Czasami za bardzo. To jest moją główną wadą. ;p
Kiedyś również na to cierpiałem. Z brakiem szczerości wiąże się jeszcze jedna bardzo ważna rzecz - brak wyczucia w rozmowie z kimś. Może i powiedzenie komuś, że jest głupi jest szczere, jednak jest chamstwem i brakiem wyczucia. (To byl jedynie przyklad w jaki sposób objawia się "szczerość do bólu")

Co do moich wad:
- rzadko kiedy, ale zdarza się, że gubie się w tym co mówie.
- czasem przesadzam z nadużywaniem zwrotów których inne osoby nie rozumieją i gdy prowadze z nimi dialog one zamiast brać udział tylko przytakują. Chodź z drugiej strony medalu jest to pozytyw bo szybko mogę dowiedzieć się kto jest inteligentny, a kto takiego udaje.
- indywidualista, nie akceptuje wyższości nade mną przez innych - jeśli ktoś chce być leaderem to niech słucha głosu grupy. W ten czas szacunek przezuca się z lidera na grupe i na odwrót.
- lenistwo, prawie we wszystkim się ono objawia.
- uważam, że dzięki rozmowie można dowiedzieć się wszystkiego - jest problem? To niech te osoby porozmawiają ze sobą. Czasem to podejście doprowadza mnie do nikąd.
- natarczywe upominanie osoby podnoszącej na mnie głos - wytykanie jej błędnego myślenia na temat dyskusji z drugą osobą.

Może te wszystkie wymienione czynniki nie są jakimiś wielkimi wadami wg. mnie. ba nawet powiem, że mi nie przeszkadzają. Jednak są ludzie którym przeszkadzają te właśnie cechy mojego charakteru... no ale cóż tak jak ja nie moge im kazać być takimi jak mi sie to podoba. Tak oni mi nie będą mówić, co moge a co nie.

pozdrawiam sympatycznie
_________________
Veni, Vidi, Vici
 
 
 

     Kurczol  



Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 2922
Skąd: z nienacka

Wysłany: 2006-08-12, 03:54   
   Polecający: baba jaga ;P


hrhrhr teraz ja ;> mozecie sie juz bac ;>

* uparta
* nerwowa
* bezkompromisowa, wszystko ma byc po mojemu albo w ogole
* BAAAAAAAAAAAAAardzo duzo pale papierosow ;P
* czasem pije xD
* uwielbiam sie klocic
* dosc wrazliwa o dziwo ;P
ej nic mi nie przychodzi do glowy juz O o to jest nie mozliwe .. pfff za malo tego ej! :P
_________________
o)))
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1184
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-08-12, 14:38   
   Polecający: Google


=> za bardzo prejmujaca sie tym co sie wkolo dzieje
=> dobierajaca sobie do głowy
=> zbyt łatwowierna
=> uparta :P
=> czasami leniwa
=> ....
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1029
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2006-08-13, 00:26   
   Polecający: Epuls


A ja jeszcze chciałam dodać od siebie straszną niecierpliwość. Do wszystkiego.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 

     elv  



Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 275
Skąd: zza zakrętu ;]

Wysłany: 2006-08-13, 10:44   

a ja pod niecierpliwoscia sie tez podpisuje.
_________________
(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
 
 

     Amerie  



Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 48
Skąd: lbn

Wysłany: 2006-08-20, 20:39   

uparta jak osioł
dąży do celu po trupach
niecierpliwa
upierdliwa
olewus
 
 
 

     Gajeczka  



Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 23
Skąd: Łódzkie

Wysłany: 2006-08-20, 22:13   Re: Moje Wady.

Man's Love napisał/a:
Wszyscy jakieś mamy... nie kryjmy się :P
Więc, kto zacznie?

zgadzam się w 100%...
czasem sie zastanawiam,czy nie mam więcej wad niż zalet :zawstydzony:
zaczynam...
-czepialska
-nerwowa
-wymagająca
i takie tam...
nie piszę więcej by sie nie zbłaznić :P
ale tak na marginesie-myślę,że nie jestem aż taka zła-z moimi wadami da się żyć i myślę,że zabardzo nie zatruwam ludziom życia.przynajmniej mam taką nadzieję...
 
 

     monikaKRK 


Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 22

Wysłany: 2007-08-26, 03:17   

Hehe... co do moich wad :P mogłabym pisać i pisać :P ale te głowne to:

Strasznie jestem nerwowa (pare osób juz mi to mówiło)
Brak mi spontaniczności( tak mówi mój chłopak)
Lubie grymasić
Chyba zabardzo nie umiem docenić siebie (kompleksy?:P)
Niezdecydowanie( czasem mnie samą to denerwuje)

I jeszcze wiele ich jest :P
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 3672
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2007-08-26, 03:37   
   Polecający: Lewiatan


Nie umiem cieszyc sie z zycia. Czyli co mnie interesuja jakies koncerty w miescie, skoro i tak nie gra tam zadna znana, porzadna grupa, ani nie jest to moj gatunek?

Jestem w duzym stopniu asocjalny, nie mam zadnego przyjaciela w Niemczech... ale w Polsce mam. Malo gdzie znajde kogos, z kim moge porozmawiac... tak jest w Niemczech, nie wiem jak w Polsce, mam dziewczyne w Polsce, mam przyjaciol w Polsce.... ehh :(

Nie toleruje wielu osob, wystarczy paczka fajek u rowiesnikow... lub obrazenie mojego gustu muzycznego... a juz patrze na nich zle.

Wiele osob, w tym moja dziewczyna... zarzuca mi to, ze mysle tylko o sobie.

Jestem cholernym leniem.

I w ogole niesamodzielny :(

Mam strasznie slaba pamiec, jedynie slowka mi wchodza, wszystkie formulki zapominam po 3 miesiacach, mam polskie 5 z matmy, a nie pamietam ile wynosi Pi, nie pamietam nawet wzoru na obliczanie pola trapezu :/ kiedys zapomnialem jaki numer ma moje mieszkanie ... nie znam kierunkowego do mojego Bundeslandu... ze szkoly pamietam naprawde malo co... mimo najlepszej sredniej w klasie :( z historii pamietam moze 7 dat... obecnie na mysl przychodza mi tylko 1226 (krzyzacy), 1517 (Dr Martinus Luther)...

Brak pewnosci siebie. Nigdy nie bylem pewny siebie. Ale zeby byc pewnym siebie trzeba najpierw siebie akceptowac... jak moge sie akceptowac, skoro kazdy wymaga ode mnie zmiany?

Rodzice twierdza, ze wiecznie chodze naburmuszony... dopoki sie nie zmienie, to mam zakaz spotykania sie z dziewczyna :( znaczy sie - mozemy do siebie dzwonic, mozemy pisac, rozmawiac przez kam., ale nie spotykac sie ;(

Sam nie wiem czego chce. Ale mysle, ze to kwestia niedojrzalosci psychicznej... mam nadzieje.

Wad cielesnych nie wymienie... jest ich kilka. Ale to prywatne sprawy.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     AmIEvil?  



Dołączył: 18 Sie 2007
Posty: 86
Skąd: Tychy

Wysłany: 2007-08-26, 10:29   

Jestem szczery, a czasem to przeszkadza,
Jestem ironiczny,
Jestem cholernie niecierpliwy,
Szybko mozna mnie wyprowadzic z rownowagi ;)
_________________
Si vis pacem, para bellum
 
 
 

     Beata18 


Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 188

Wysłany: 2007-08-26, 10:40   

Moją wadą jest to, że bardzo często przeklinam ( wiem, że dziewczynie nie wypada, ale cóż mam na to poradzić )! Już ostatnio i tak sie z tym hamuję! Jestem szczera, aż do bólu, to jest wada, bo niektórym robi sie przykro gdy im coś powiem prosto w oczy! Ale lepiej to powiedzieć do danej osoby, niż ją obgadywać za plecami! I jestem bardzo nerwowa, dużo rzeczy mi przeszkadza!
 
 

     Tynka88  


Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 519

Wysłany: 2007-08-26, 10:47   

*leniwa
*szczera, a co za tym sie wiaze ...
*chamska
*zaborcza
*uparta
*mam niewyparzony język ...
 
 

     ChceCofaćCzas  


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 33

Wysłany: 2007-08-26, 11:08   

Beata18 napisał/a:
Jestem szczera, aż do bólu, to jest wada, bo niektórym robi sie przykro gdy im coś powiem prosto w oczy! Ale lepiej to powiedzieć do danej osoby, niż ją obgadywać za plecami! I jestem bardzo nerwowa, dużo rzeczy mi przeszkadza!



Przecież nie musisz nikogo obgadywać :kwasny: . A skoro wiesz, że innym możesz zrobić przykrość waląc brutalnie "prosto z mostu", to jednak pewne sprawy powinno się przemilczeć. To przecież bardzo proste rozumowanie. Chyba nie masz ochoty nikogo urażać, ani też zrażać do siebie?
A obgadywanie to alternatywa dla złośliwców, nie musimy jej wybierać.
 
 

     czarne_słońce  



Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 31
Skąd: nikąd

Wysłany: 2007-08-26, 13:39   
   Polecający: google.pl


Hm.
Przede wszystkim brak pewności siebie, niesmiałość a co za tym idzie trudność w nawiązywaniu nowych zanjomości.
Jak się wkurzę to potrafię być strasznie złośliwa i ironiczna nawet dla najbliższych czego potem żaluje.
I kocham dłuuuuugo spać a potem wstaje i narzekam, że przespałam pół dnia i jest za krótki.
:/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy