Wysłany: 2006-08-21, 12:25 kawalerskie-panieńskie -ostatnia szansa aby sie wyszaleć?
Chciałam Was zapytać jak to jest na kawalerskim. Tydzień wcześniej chłopaki robią sobie wypad na dyskoteke,zarzekając sie wcześniej że beda grzeczni,albo robią impreze w domu zamawiając k... Moje pytanie:
1.Co ona robi na takim kawalerskim
2.Jaki macie pogląd na zdrade w tą noc,czy wogule dopuszczacie taką myśl do siebie.
3.I co uważacie za zdradę (tzn co ona musi zrobić żeby można było mówić o zdradzie)
Napiszcie jestem ciekawa Waszych opinii.
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2654 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-08-21, 12:51
Polecający: religia tv
moja kuzynka pracuje na recepcji w hotelu , ostatnio opowiadała mi jak to grupa dziewczyn zrobiła sobie wieczór panienski i zamówiła sobie striptizera. Kuzynka opowiadała ze chyba miały niezła impreze bo śmiały sie na cały hotel, pokrzykiwały i tupały nogami Az goscie z innych pokoi przychodzili do recepcji ze skargami bo nie mogli spac Dziewczyny poszalały , popiły i poszły spac A chłopak - striptizer poszedł do domu , trzymajac kase w kieszeni.
Co nie znaczy ze on z nimi spał ;] On sie tylko rozbierał i robił rózne wygibasy , chyba kazdy wie co toz naczy striptiz.
marta20wawa napisał/a:
albo robią impreze w domu zamawiając k...
no wiesz co , zamówić dziwke a striptizerke to róznica nie , jesli sobie zamawiaja dziwki to ja bym takiemu powiedziała papa , ale striptizerki to niech sobie popatrza na ładne ciałko, i tak te striptizerki i striptizerzy sa załosni sami w sobie , te naoliwione ciała , zel na włosach itd , heh ale to zwykła zabawa , nie musi odrazu oznaczac dzikiego seksu w wannie ;]
marta20wawa napisał/a:
I co uważacie za zdradę (tzn co ona musi zrobić żeby można było mówić o zdradzie)
Napiszcie jestem ciekawa Waszych opinii.
boze , jakie głupie pytanie ... co ona musi zrobic zeby byłą zdrada ... a co on musi zrobic zeby była zdrada ? Cholera jasna , jesli nie ufasz swojemu chłopakowi teraz , to po slubie tym bardziej ;] Zaufanie nie polega na nie patrzeniu na ładne dziewczyny , nagie zdjęcia czy nie ogladaniu filmów.... poszukiwanie takich pretekstów do okazania swojej zazdrosci o chłopaka a co za tym idzie wmawianiu mu zdrady bo np spojrzał sie na jakąs babke , świadczy o tym ze nie ma miedzy wami szczerych rozmów o własnych potrzebach, Ty mu nie ufasz , on Tobie wiec po co związek ? A jak zdradzi to niech wypieprza ... proste ;]
Dziewczyny ogolnie sa dziwne ... mysla ze chłopaki to jak sie w nich zakochaja to juz maja klapki na oczach , sa slepi i nie widza piekna innych kobiet ... błąd! Jesli bedziecie szczerze i na luzie rozmawiac to nie bedzie miedzy wami problemów tego typu. Ty mu opowiadaj o jakis fajncyh chłopakach a on niech Ci opowiada o kobietach ... wazne ze on jest z Toba a Ty z nim , i to do siebie wracacie , a nie do innych , a porozmawiac chyba zawsze mozna. Grunt to rozmowa , troche ignorancji, posiadanie takze własnego zycia a nie wieczne zamartwianie sie co robi chłopak, z kim jest ... on sie moze bawić ? wiec czemu nie ja ? ;] Proste
Jesli bedziecie szczerze i na luzie rozmawiac to nie bedzie miedzy wami problemów tego typu. Ty mu opowiadaj o jakis fajncyh chłopakach a on niech Ci opowiada o kobietach ... wazne ze on jest z Toba a Ty z nim , i to do siebie wracacie , a nie do innych , a porozmawiac chyba zawsze mozna. Grunt to rozmowa , troche ignorancji, posiadanie takze własnego zycia a nie wieczne zamartwianie sie co robi chłopak, z kim jest ... on sie moze bawić ? wiec czemu nie ja ?
dokładnie!! Zycie nie powinno krecic się tylko wokół chłopaka ale przecież są tez przyjaciele i reszta paczki
Co do panieńskiego- kawalerskiego to róznie bywa a takie zamawianie striptizera czy panienki to jest taki amerykański chwyt rodem z American Pie i ogólnie efekt odmóźdzenia wg mnie. Z tego co ja wiem to można taki wieczor spedzic z kumplam,i lub kumpelami na popijaniu czegoś i dawaniu prezencikow i gadaniu o tym jak to zle ze sie zmienia stan- a niekoniecznie na dzikich libacjach
Wg mnie jesli jest zdrada to nie ma i nie było uczucia. Ale takie "zdrady" jak niby ogladanie sie za jakas inna panna to nic zlego- wrecz przeciwnie czasasmi podnosza poziom pikanterii
podnieca Cie to ,jak Twój chłopak idąc z Tobą ogląda sie co kawałek za innymi?
To chyba dowód, ze nie jest Tobą zainteresowany.Bo zamiast z Tobą rozmawiać, ślini się na inne.
Jesli chodzi o wieczór kawalerski/panieński i striptizerki(zerów),to u kobiet jest inaczej.
Kobiety popatrzą, pośmieją sie i koniec.A facet od razu chce dotykać i marzy o nocy z tą dziewczyną i Bóg wie o czym jeszcze. 40% żonatych facetów przy najbliższej okzaji pójdzie do łóżka z chętną kobietą.A zaledwie 6% kobiet zdecydowałoby sie na to, a jak przychodzi co do czego, to każda zrezygnowała! Ogólnie: kobiety sa wierniejsze od mężczyzn! Jesli boisz sie co będzie na wieczorze kawalerskim: zostań striptizerką ,a wówczas to Ciebie na wieczór nieświadomie zamówią.
podnieca Cie to ,jak Twój chłopak idąc z Tobą ogląda sie co kawałek za innymi?
To chyba dowód, ze nie jest Tobą zainteresowany.Bo zamiast z Tobą rozmawiać, ślini się na inne.
Ty byś pewnie chciała, żeby byli jak dziecko we mgle podążające za znanym mu głosem. Jeszcze może zabronisz swojemu facetowi zatrudniania kobiet we własnej firmie, bo skoro faceci to takie niewierne psy, to zaraz Cię Twój luby zdradzi, jak tylko odwrócisz głowę.
rita napisał/a:
A facet od razu chce dotykać i marzy o nocy z tą dziewczyną i Bóg wie o czym jeszcze
O seksie, albo przynajmniej o tym, żeby zrobiła mu dobrze.
Problem ze zdradą pojawia się zapewne dlatego, że obie płcie czego innego oczekują. W końcu nie na darmo mówi się, że facetom do udanego seksu wystarczy piękna partnerka, kobiety oczekują czegoś bardziej dochownego, większej troski i opiekuńczości. A to otrzymują w stałym związku, niż w przelotnym bara bara.
Dla mnie zdrada jest czymś najgorszym co może spotkać związek. I nie wyznaję zasady, że "ją pie*****, a Ciebie kocham".
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
podnieca Cie to ,jak Twój chłopak idąc z Tobą ogląda sie co kawałek za innymi?
bez przesady bo nie co kawalek i mi to serio nie specjalnie przeszakadza. Tym bardziej ze ja ogladajac jakis film tez mowie ze ten aktor jest boski i jakos nikt nie ma o to watow.
Chlopak to nie pies którego trzeba czyma na jakims sznurku czy cos - to ktos kto ma swoj rozum a to ze sie czasami za kims ogladnie to nie jest zdrada!! Jest facetem i tak kazdy z nich ma zakodowane zreszta jak dla mnie to jest powod do zartow tym bardziej ze mam pretekst do szczelenia focha po czym ta druga polowa bierze sie za przepraszanie co jest mile i swiadczy o zwiazku
jest roznica miedzy zdrada a niewinnym spojrzeniem bo jesli wedlug Ciebie przez jedno spojrzenie mozna zdradzic to nigdy nikogo nie znajdziesz -bo kazdy bedzie zdradzal...
"szczelać focha" a co to niby jest? szczelanie? tak czy inaczej, przeciez Ty nie bedziesz tak robić, bo lubisz jak sie za innymi ogląda i nie przeszkadza Ci to.A on nie bedzie przepraszał, bo przeciez nic złego nie robi to za co ma Cie przepraszac.chyba troche nielogiczne! to chyba oczywiste,że chłopak nie przeprasza za to że patrzy na inne, bo to mu sprawia przyjemność.Jak moze Cie przepraszać za to,ze wreszcie coś sprawiło mu przyjemność: to że zobaczył piękną dziewczynę? to tak jakbyś miala kogoś przepraszać za to,że zjadłaś pysznego pączka i bardzo Ci smakował.bo tylko takie wnioski można wysnuć czytając to, co piszesz.
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2654 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-08-21, 19:36
Polecający: religia tv
ekhm rita widze jestes przewrazliwiona , moze porozmawiaj ze swoim chłopakiem bo chyba Cie nie zaspokaja dokonca. Przemnawia przez Ciebie chora zazdrośc , wyszukujesz sobie jakies głupie preteksty ... wez sie dziewczyno ogarnij , albo kup chłopakowi opaske na oczy , pewnie byłabys wtedy szczesliwa ...
Związki opieraja sie na zaufaniu, szczerosci i miłosci , jesli którys z tych elementów bedzie zachwiany to znaczy ze to nie ta osoba której szukamy. Proste. Jesli takie głupoty jak oglądanie zdjęc czy inne Ci pzreszkadza to gratuluje , ale chyba musisz jeszcze dojrzeć do prawdziwego, stabilnego związku.
Aha , i wyłącz tv , bo widze operujesz statystykami zawodowo, ale one sa troche naciagane, pzredstawiaja facetów z złym świetle , a to tak naprawde jedna wielka ściema na potrzeby jakiegos szmatławca, myslisz ze kobiety sa takie święte ? Posługujesz sie tutaj stereotypami i bardzo wąskim mysleniem , a wg mnie tacy ludzie gubia sie na własnych spekulacjach i domysłach.
"szczeliśc focha" czyli się obruszyć. To zasadniczo się różni od oskarżania kogoś o zdradę. Można się trochę przekomażać, w końcu wiele osób lubi być przepraszanymi.
Jak czasami sobię idę z dziewczyną przez miasto, albo jedziemy samochodem i przejdzie obok nas taka roznegliżowana panienka, to choćbym się nie oglądał, nie odwracał, słyszę coś w stylu: "No, obejrzyj się. Przecież wiem, że Cię korci.", albo "No weź się nie oglądaj tak". Wszystko raczej na wesoło, albo z udawaną obrazą. Ale oboje wiemy, że to raczej powód dla śmiechu, niż do jakiegoś obrażania się.
W końcu się z tymi dziewczynami co je widzę na ulicy nie umówię. Nie jestem typem chłopaka, który potrafi poderwać dziewczynę na niewinne "Która godzina, masz czas, zapraszam na lody, ale Ty stawiasz" (tak, tym razem zboczeńcy chodzi o TO "stawianie loda" :lol:).
Cieszę się po prostu, że nikt mnie nie trzyma na krtkim łańcuchu
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Związki opieraja sie na zaufaniu, szczerosci i miłosci , jesli którys z tych elementów bedzie zachwiany to znaczy ze to nie ta osoba której szukamy. Proste. Jesli takie głupoty jak oglądanie zdjęc czy inne Ci pzreszkadza to gratuluje , ale chyba musisz jeszcze dojrzeć do prawdziwego, stabilnego związku.
Masz racje związek opiera sie na zaufaniu,szczerości i miłości.A kiedy któryś z nich jest zachwiany np szczerość wg mnie nieoznacza to,że to nie ta osoba.Poprostu trzeba postarać sie wyjaśnić co jest nie tak i to naprawić.
Normalne jest,że facet obejrzy sie na ulicy za jakąś fajną dzeiwczyną.TO NIE JEST ZDRADA!! Kiedyś mnie to wkurzało ale teraz jak widze że sie obejrzy to mówie mu swoje zdanie tzn że albo coś w rodzaju "ładna była co?" albo "brzydka..."-o to co mi sie w niej niepodobało.Wtedy i on może wypowiedzieć sie na ten temat.
Nieuważam również że stabilny związek to taki w którym nieprzeszkadza nam jak partner ogląda rzeczy pornograficzne.Mi to przeszkadza,ale wiem że niejest to codzienne oglądanie filmów czy zdjęć,ale tylko sporadyczne zerknięcie na zdjęcia czy przejrzenie gazet.
Bardzo dziękuje za odpowiedzi.Niewydaje mi sie,żeby pytanie było głupie.Pytani zadaje sie jeśli sie czegoś niewie,albo niejest sie pewnym oraz po to aby ktoś udzielił odpowiedzi. Jeśli było dla Ciebie aż tak głupie niemusiałaś na nie odpowiadać.
W każdym razie teraz wiem że można zamówić albo jedno albo drugie. I wiem,że striptizerka tylko tańczy i sie rozbiera(ale do naga??) i nic więcej!?Mogą sobie tylko popatrzeć
Pytałam o zdrade ale o seksualną.Bo dla jednego faceta (na wieczorze kawalerskim) jak laska zrobi mu loda to niejest zdrada a dla drugiego jest-ktoś o tym pisał i co dalej??
Znam paru facetów u których na wieczorze kawalerskim była striptizerka która oczywiście tańczyła przed nimi nago i pozwalała sie dotykać. Zostawiła nawet majtki jednemu kolesiowi.W każdym razie niewyobrażam sobie,żeby mój chłopak na swoim wieczorze dotykał jakąś ... tam gdzie nietrzeba.Oczywiście nikt z kolegów niepowie przyszłej żonie ani swoim dziewczynom.Ale przyjdzie taki moment,że prędzej czy później to wyjdzie i co wtedy?
Wydaje mi sie,że jeśli decyduje sie na ślub to jest się pewnym swoich uczuć i tej osoby.I nawet jeśli przyszły mąż będzie miał przed sobą nagą striptizerkę to o niczym złym niepomyśli!! I odwrotnie.
Ostatnio znajomi brali ślub.Ona panieńskie w domku-prezenciki,śmiech,muzyka i przyjaciółki jakieś winko.On poszedł na dyskoteke ze swoimi kumplami niewrócił późno,niebył też bardzo pijany,dobrze sie bawił.Nieprzyszło mu do głowy zamawianie jakiejś baby.Ponoć wcześniej coś ustalali.
podnieca Cie to ,jak Twój chłopak idąc z Tobą ogląda sie co kawałek za innymi?
Nie podnieca mnie to, ale tez nie denerwuje. Przyjmuje to na luzie, bo ufam swojemu chlopakowi, wiem ze mnie kocha i nigdy nie zdradzi. Dlatego nie widze nic zlego jesli obejrzy sie za jakas dziewczyna na ulicy. Ja w jego obecnosci czasem rowniez ogladam sie za innym facetami i nie wiedze w tym nic zlego.
lolinka napisał/a:
chyba musisz jeszcze dojrzeć do prawdziwego, stabilnego związku.
Zgadzam sie z tym. Zwiazek opiera sie na wzajemnym zaufaniu, a nie zazdrosci.
_________________ Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie,
W życiu - nic ponad czar miłości
"szczelać focha" a co to niby jest? szczelanie? tak czy inaczej, przeciez Ty nie bedziesz tak robić, bo lubisz jak sie za innymi ogląda i nie przeszkadza Ci to
Hello tu Ziemia- przeczytaj dokładnie to co ja pisze a dopiero potem to krytykuj. Nie łapiesz tego co ja pisze i chyba nie wiesz jak to jest jak sie z kims jest ale nie tak na szczeniacko tylko z zaufaniem i.. dozą humoru do siebie i do tego kogoś. Do wszystkiego trzeba miec dystans.
rita napisał/a:
to chyba oczywiste,że chłopak nie przeprasza za to że patrzy na inne, bo to mu sprawia przyjemność.Jak moze Cie przepraszać za to,ze wreszcie coś sprawiło mu przyjemność
totalnie nie rozumiesz! Tu nie chodzi o jakieś wielkie przepraszania i od razu bukiety kwaiatów czy cuś!!!! Napisze jaśniej skoro to takie skomplikowane!! Jest sytuacja idziecie ulicą on sie oglada Ty to widzisz robisz smutna minke on to widzi i przytula Ci przez to mocniej żebyś wiedziala ze dla niego to i tak Ty jestes the best!!!! Wnioski Wyciagnij z tej sytuacji sama. ... Choc przecież Ty i tak coś takiego uwarzasz za zdrade ( wnioskuje to z postu wyżej!!)
lolinka napisał/a:
Posługujesz sie tutaj stereotypami i bardzo wąskim mysleniem , a wg mnie tacy ludzie gubia sie na własnych spekulacjach i domysłach.
bingo i czasami nie wykraczaja poza ustalone ramki przez co potem nie maja dystansu do tego co ich otacza.
tylko,że jak mój chłopak sie ogląda za jakąś to tez mu mówie: "co tam tak patrzysz" dla żartu.ale on mnie nie przytula wówczas, że niby mnie bardzo kocha ,tylko mówi " jezu, ale wymyslasz". to oznacza,ze kryje sie z tym,ze patrzy i kłamie w żywe oczy, bo przeciez widze ze patrzył. to co to oznacza?
Co do zdrady, to informacje z internetu. A jesli chodzi o wieczory...,to nikt sie nie przyzna nawet jeśli zrobił coś "złego", bo pewnie żałuje i nie chce robić przykrości tej drugiej osobie.Racja,że dla jednego zdradą moze być dotykanie nieodpowiednich miejsc, a dla drugiego nawet robienie loda zdradą nie jest.Nawet seks może nie być zdrada, bo to przeciez tylko fizyczne zaspokojenie potrzeb,a duchem i sercem jest oddany cały Tobie.Ale to chyba zalezy od związku i myślę, ze już ludzie tak sie w pary dobierają, ze w ten sam sposób postrzegają zdrade.A jesli chca brac ślub, to znaczy ze sobie ufają .A o wieczor najlepiej nie pytac, bo po co się denerwować
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2654 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-08-22, 18:58
Polecający: religia tv
rita napisał/a:
"co tam tak patrzysz" dla żartu.ale on mnie nie przytula wówczas, że niby mnie bardzo kocha ,tylko mówi " jezu, ale wymyslasz". to oznacza,ze kryje sie z tym,ze patrzy i kłamie w żywe oczy, bo przeciez widze ze patrzył. to co to oznacza?
ze pewnie za często zwracasz mu uwage i sie chłopak irytuje ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum