• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     czupryn888 


Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 7

Wysłany: 2011-06-28, 23:22   

Sol napisał/a:
ganc2 napisał/a:
mamy XXI wiek a w szpitalach nadal nie mozna uzywac komorek, gdybym nie musial kryc sie z nia po kiblach, byloby calkiem znosnie
jak to nie można? całkiem niedawno leżałam w szpitalu i nikt nie robił problemów, gdy rozmawiałam przez kom.


U mnie w szpitalu na oddziale pediatrii i alergologii jest nawet internet Wifi, jednego weekendu gdzie wszystkich zwolnili do domów zostały 3 osoby i wszystkie siedziały non stop na lapku w tym ja ;D

Co do moich pobytów w szpitalu. Nie żebym się chwalił czy brał na litość. Po prostu zobaczyłem temat to pomyślałem że napiszę o mojej chorobie.

W szpitalu leżałem 2 miesiące i przeszedłem 3 operacje.

Wszystko zaczęło się od bólu brzucha. W ciągu 5 minut rozbolał mnie brzuch do takiego stopnia aż krzyczałem i mówiłem że umrę. Ten ból oceniam w skali 9,5/10. Bo gorsze jest chyba rana postrzałowa, chociaż wątpię. Pogotowie zostało wezwane, pielęgniarka dała 2 zastrzyki przeciwbólowe, które w ogóle nic nie dały. Do tego przed tym zjadłem 2 kolby kukurydzy i pielęgniarka myślała, że to zatrucie pokarmowe albo że kukurydza przykleiła się do ściany żołądka. Ponieważ ból nie minął, zabrali mnie do szpitala. Bez sygnału, wolno, w małej karetce-takiej porodowej... Leżałem na tylnej kanapie i czułem wszystkie dziury w drodze. Na SORze leżałem całą noc, w ciągu kilku godzin oddałem z 7 stolców, do tego miałem wymioty. Na ranek przyszedł doktor i mówi , że "jestem zakitowany potąd"-wskazując na szyję. Okazało się, że całe jelito cienkie miałem zatkane lekkostrawnionym jedzeniem. Później pierwsza operacja zostało mi 85cm jelita cienkiego i całe grube. Jednak chirurg, któremu zawdzięczam moje życie zostawił mi 30 cm jelita na przetrwanie. Było 50% szansy że przetrwa. Nie przetrwało, kolejna operacja- zostało 55cm jelita cienkiego. W tym 5 krętego i 50 czczego. Miesiąc leżałem w moim mieście i czekali aż będę wystarczająco silny na transport do Warszawy. Pojechałem tam, wstawili mi cewnik Broviaca-to jest cewnik do którego podłączam worki żywieniowe. Przeleżałem 3 tygodnie w warszawie, nauczyłem się zasad aseptyki. Wróciłem do domu po 2 miesiącach i codziennie miałem worki żywieniowe. Teraz po ponad pół roku mam już 3 w tygodniu i mam rokowania na maximum rok, a lekarze mi mówili, że mogę je mieć do końca życia.

Powoli zdrowieję i mam się dobrze. Dzięki temu uświadomiłem sobie jak życie jest ważne i żeby go nie zmarnować.

Pozdrawiam, jeżeli czegoś nie rozumiecie piszczcie, wytłumaczę.
 
 

     Piaskowy Ludek  


Dołączyła: 19 Sie 2011
Posty: 224

Wysłany: 2011-08-19, 21:54   

Ja byłam dużo razy. Nie było aż tak źle. Jak byłam ostatnio to nie byłam z tego powodu zbyt szczęśliwa bo trochę wcześniej tam bywałam. Oby jak najdalej od tego miejsca
 
 

     jestem  


Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 706

Wysłany: 2011-08-19, 22:50   

Całe szczęście jeszcze tam nigdy nie wylądowałam. Byłam jedynie w odwiedzinach parę razy, ale to było tak dawno, że mgliście pamiętam cokolwiek.

W każdym razie polskie szpitale nie wzbudzają we mnie żadnej dozy przyjemności, jest tam tak jakoś chłodno, ten specyficzny zapach bakterii w powietrzu i widok znużonych/cierpiących/zgaszonych ludzi zwyczajnie odstręcza moją osobę.
Ostatnio zmieniony przez jestem 2011-08-20, 19:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Cersei 



Tytuł: Królowa
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 130
Skąd: Casterly Rock

Wysłany: 2012-05-23, 21:37   

Zdarzało się, że wylądowałam w szpitalu. Nienawidzę tego miejsca, a jeszcze bardziej, gdy przebywają tam moi bliscy lub znajomi, bo gdy ja tam jestem to pół bidy:p. Szpital to jakby takie więzienie: Wyjść nie możesz (chyba, ze masz przepustkę, ale to tylko nieliczne przypadki z uzasadnieniem), nudzisz się, żarcie do kitu...

A dodam jeszcze, ze szpitale mnie fascynują i fascynowały zawsze, bo chce być lekarzem i to życie szpitalne mnie strasznie ciekawi. Mam nadzieję, ze znajdę się kiedyś po drugiej stronie barykady:D.
_________________
Większość ludzi woli przeważnie zaprzeczać okrutnej prawdzie, niż spojrzeć jej w oczy.

Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

George.R.R.Martin
Ostatnio zmieniony przez Cersei 2012-07-26, 15:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     tomekl  


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 16
Skąd: Leszno

Wysłany: 2012-09-06, 09:06   

Zależy jakie szpitale. Ostatnio jestem pod wrażeniem szpitali z Lublina (jestem z Wielkopolski). Jeśli oglądaliście "Na dobre i na złe" - szpitale lubelskie są dokładnie takie. Wieczorne pobyty na izbie przyjęć często powodowały łzy w oczach. Można się wzruszyć, widząc, że jest w Polsce normalna Służba Zdrowia.

A jeśli chodzi o mnie - w szpitalach bywałem, nawet przeszedłem poważną operację. Po radośnie i zbyt szybko podanym zastrzyku (22:00, pielęgniarzowi chyba śpieszyło się do łóżka), rozcięty w pół, żegnałem się z życiem, ale wszystko się dobrze skończyło. Szpitale są dla ludzi :-) Nie ma czego się bać.
_________________
http://mercuryweb.pl
 
 

     patrykl  


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 10
Skąd: Lublin

Wysłany: 2012-10-04, 01:12   

Cersei napisał/a:
Wyjść nie możesz (chyba, ze masz przepustkę, ale to tylko nieliczne przypadki z uzasadnieniem),


Jasne :-) Wychodziłem nawet na noc do hotelu (byłem w szpitalu z dala od domu - w hotelu była rodzina). W regulaminie szpitala był ABSOLUTNY ZAKAZ PRZEPUSTEK. Lekarz wiedział, pielęgniarki wiedziały. Jak się chce, nie ma problemu.
_________________
http://jak-biegac.pl
http://pozabankowiec.pl
 
 

     MacManiac  



Dołączyła: 17 Paź 2012
Posty: 5
Skąd: Sopot

Wysłany: 2012-10-17, 12:40   

Sol napisał/a:
ganc2 napisał/a:
mamy XXI wiek a w szpitalach nadal nie mozna uzywac komorek, gdybym nie musial kryc sie z nia po kiblach, byloby calkiem znosnie
jak to nie można? całkiem niedawno leżałam w szpitalu i nikt nie robił problemów, gdy rozmawiałam przez kom.


Ja też mogłam uzywać komórki, a nawet dwóch :P Z lapkiem też ni było problemu, choć wiadomo - net we własnym zakresie ;)
_________________
Życie jest za piękne, aby żyć normalnie
 
 

     CD  


Dołączyła: 15 Sty 2013
Posty: 2

Wysłany: 2013-01-15, 11:53   

a ja ugryzę temat z trochę innej strony. czy sądzicie, że lekarzowi, który prowadzi Wasze leczenie, należy wręczać jakiś prezent? czy to niestosowne?
http://www.cyfrowademokra...dy-wdziecznosci
 
 

     KatiaS  


Dołączyła: 11 Lut 2013
Posty: 14

Wysłany: 2013-02-11, 12:48   

hmmm...ja uważam,że to indywidualna sprawa, jednak gorzej jeśli ktoś na tego oczekuje...a co do szpitali jakie infekcje szpitalne znacie? tak często się o tym nie mówi

[ Dodano: 2013-02-18, 13:24 ]
natrafiłam an artykuł właśnie o infekcji clostridium difficile http://chorzow.naszemiast...iclir-cena.html naprawdę to stanowi zagrożenie

[ Dodano: 2013-03-20, 15:59 ]
czytaliście? okropieństwo to clostridium co?
 
 

     Yenna  


Dołączyła: 17 Paź 2014
Posty: 187

Wysłany: 2015-02-11, 07:34   

Ja nie cierpię szpitali, mam z nimi bardzo złe wspomnienia. Nawet nie chodzi o to, że jest się wtedy chorym i wszystko cię boli, ale o to, jak większość pielęgniarek traktuje pacjentów. Ja rozumiem, że każdy człowiek może mieć gorszy dzień, ale to chyba nie powód, żeby na ludzi warczeć, szczególnie na bezbronnych pacjentów.
Dlatego, jak ostatnio złamałam nogę, i to dość poważnie, to wolałam już wrócić do domu i leżeć w domu ponad miesiąc niż zostać na oddziale dłużej niż było absolutnie konieczne.
Mama zamówiła usługi pielęgniarskie z http://pielegniarskie.pl/ , to warszawska firma i przychodziła do nas 3 razy w tygodniu miła pani i pomagała mi. Nawet kroplówkę w domu miałam.
 
 

     popiel 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 520

Wysłany: 2015-07-08, 23:08   

To też zależy gdzie się trafi i co dolega. Ludzie pisali na forach, że w prywatnych szpitalach i klinikach pojawia się coraz więcej sprzętów, które do tej pory dostępne były na Zachodzie. Coś jak tego typu holtery http://kredos.pl/holtery-cisnienia no i przeważnie personel podchodzi lepiej do pacjenta w takim szpitalu prywatnym.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy